Kamury

2012_niemcy_felsenmeer_02

Rok temu podczas pierwszej przejażdżki po Odenwaldzie wypatrzyliśmy szlak, na który postanowiliśmy na pewno się wybrać. Zaciekawiły nas wtedy wielkie kamienie leżące w środku lasu, wyglądające trochę jak wyschnięty wodospad.

Wyprawę w kamury (bo tak sobie nazwaliśmy szlak Felsenmeer) odkładaliśmy przez cały ten rok z różnych względów „na później”, aż do wczoraj, kiedy to obudziło nas piękne słońce i niebieskie niebo.

Pogoda na wycieczkę była cudna, słoneczko przyświecało, temperatura około 22 stopni – nie dziwne było więc, że parking przy wejściu na szlak szybko się zapełnił, a po kamurach skakały ucieszone dzieci.

Jak to już w Dojczlandii bywa, Felsenmeer to nie tylko jedna ścieżka, ale parę krzyżujących się ze sobą szlaków krążących po kamurach oraz okolicznych wzgórzach, przystosowanych do krótszych i dłuższych wędrówek, piknikowania, spacerów z wózkami (!!!) czy jazdy konnej.

Otagowany , .Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>