Groote Keeten

2011_holandia_groote_04

Holandia zadziwiła mnie głównie zmienną pogodą. Jednego dnia było 13 stopni i wiatr urywający głowy, następnego zaś 30 stopni w cieniu … i żadnego miejsca, w którym można byłoby się przed słońcem schować. Podczas tygodniowego pobytu nad holenderskim morzem zdążyliśmy „zaliczyć”: deszcz, mżawkę, burzę z gradem i piorunami, zimny wiatr, ciepły wiatr, tropikalne upały oraz przyjemną słoneczną pogodę. Pełen zestaw :):) Tylko śniegu brakowało ;):) Plaże w Groote Keeten są piękne. Szerokie, piaskowe, z imponującymi … Czytaj dalej

Amsterdam

2011_holandia_amsterdam_01

Wybierając się do Holandii wiedzieliśmy, że o Amsterdam zahaczyć musimy. Do zwiedzania się nie przygotowywaliśmy w żaden sposób (czyli nie mieliśmy żadnych map, przewodników, czy wylistowanych hot spotów), dlatego też nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać po tym mieście. Tzn. wiedziałam o kanałach, rowerach czy coffee shopach … ale nic ponad to. Pierwsze wrażenie – mimo deszczu – było powalające! Na dzień dobry przywitały nas rowery. Co ja mówię! Masa rowerów! Zaparkowanych gdzie tylko się … Czytaj dalej

Przełom Renu

2011_niemcy_przelom_Renu_13

Sobotę spędziliśmy na wycieczce wzdłuż Renu. Jest to jedno z najładniejszych miejsc w naszej okolicy oraz ponoć najpiękniejszy odcinek Renu na terenie Niemiec. Rzeka wije się między zielonymi górami – zalesionymi lub obsadzonymi winogronami. Nad rzeką górują zamki, a wiele miejscowości zachęca do zwiedzania kusząc klimatycznymi domami z kamienia i muru pruskiego. Od 2003 roku najciekawsza część przełomu Renu znajduje się pod protekcją UNESCO. Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy w miejscowości Bingen i kontynuowaliśmy je jadąc w … Czytaj dalej

Zoo we Frankfurcie

2011_niemcy_frankfurt_zoo_01

Dzień dziecka spędziliśmy w ogrodzie zoologicznym we Frankfurcie. Zoo zlokalizowane jest niemalże w samym centrum miasta i jest drugim najstarszym niemieckim ogrodem zoologicznym. Na szczęście jest całkiem niewielkie, więc oglądanie zwierzątek zajęło nam ok 3 godzin. Byłam bardzo zdziwiona tym, jak bardzo zwierzęta zainteresowały Anię! Ciężko powiedzieć, czy najbardziej podobały się jej foki, małpy czy żyrafy. Zdecydowanie najgłośniej Ania piszczała na widok przepływających blisko niej fok, ale za to najdłużej oglądała małpy. Nie przestraszył jej … Czytaj dalej