No i jesteśmy

Nadszedł ten dzień, kiedy to wreszcie przestaliśmy tylko mówić o emigracji. Kilka dni temu przekroczyliśmy granicę z Niemcami i od razu zaczęliśmy się bacznie rozglądać dookoła. W tym właśnie kraju będziemy mieszkać przez najbliższy czas … jak długo? Zobaczymy :) Drogę do Niemiec rozłożyliśmy na dwa dni ze względu na Anię. Dwie godziny non stop w foteliku to akurat tyle ile jest w stanie znieść 10 miesięczne dziecko. Ania trasę zniosła świetnie, nie doprowadzaliśmy do … Czytaj dalej